Wszystko, co warto wiedzieć o Zawidowie, zobaczyć w mieście i zapamiętać, prezentujemy w tej zakładce. Zapraszamy do degustacji osobliwych informacji.

 

 Jakub Boehme (1575-1624) niemiecki mistyk, wizjoner, myśliciel i teozof.

Zawidów jest małą Ojczyzna Jakub Boehme, XVI- wiecznego mistyka, którego żywa myśl do dziś fascynuje ludzi na całym Świecie.

Pochodził z chłopskiej rodziny luterańskiej osiadłej w Starym Zawidowie na Górnych Łużycach. Z zawodu był szewcem, choć do historii myśli ludzkiej przeszedł przede wszystkim jako mistyk i teozof. Pisywał pod wpływem nasilających się wizji, utrzymując jednocześnie, że są one wywołane przez siły nadprzyrodzone. Wywarł ogromny wpływ na współczesną sobie mistykę, także regionalną, śląską. Pisał dużo, jako pierwszy o zagadnieniach filozoficznych po niemiecku piszący filozof niemiecki, stąd otrzymał przydomek Philosophus Teutonicus.
 
Na pamiątkę urodzin Jakuba Boehme (nikt nie zna dokładnej daty narodzin mistyka, więc impreza organizowana jest w dowolnych terminach) miasto organizuje rokrocznie huczne obchody tzw. Urodziny Jakuba – Dni Zawidowa. Urodziny trwają 2 dni, rozpoczynają się słodkim akcentem – gigantycznym tortem, którym szczodrze częstuje mieszkańców sam Jubilat. W słodkim klimacie marcepanu na urodzinach wizjonera śpiewają i tańczą zaproszone gwiazdy.
 

Dom Jakuba Boehme

Trudno dziś ustalić dokładną lokalizację domu przedstawionego na widokówce. Pewna jest tylko miejscowość - Stary Zawidów. Reszta pozostaje sferą przypuszczeń.

 

 

 

 

Wizytówką pięciotysięcznego Zawidowa jest szesnastowieczna wieża kościoła ewangelickiego.
Najbardziej wyeksponowany punkt w panoramie miasta.
Jeszcze po II wojnie światowej obok wieży wznosił się największy na Górnych Łużycach kościół pw. Najświętszej Marii Panny. Kościół wybudowano w 1380 roku i przez trzy stulecia rozbudowywano. W XVI wieku do świątyni dobudowano wieżę i wyposażono w trzy okazałe dzwony. Olbrzymią świątynię z 1200 miejscami siedzącymi wyburzono w latach 70 XX wieku.

 

 

Echo dawnych dzwonów

Zawidów (Seidenberg) był w swej dziejowej przeszłości miastem niezwykłej tolerancji wyznaniowej i narodowościowej. Fakt ten utrwalił się także w pejzażu miasta. Obok pierwszego kościoła katolickiego, wybudowanego przed 1100, wzniesiono także w roku 1380 kościół ewangelicki - największy w Górnych Łużycach. Dzwony kościoła dotrwały do roku 1942, po czym skonfiskowano je na potrzeby armii niemieckiej. Udało się jednak odtworzyć dźwięk dzwonów z prywatnych nagrań byłych mieszkańców Zawidowa. Dziś, o każdej pełnej godzinie, słychać ich miarowe bicie z wieży kościoła ewangelickiego, jedynej ocalałej konstrukcji z całej budowli sakralnej. 

 

 

Sztych Wzgórza Zamkowego, tysiącletniego grodu od którego swój początek wzięło miasto Zawidów.

Środkiem dawnego grodu wiedzie dziś ścieżka, którą otacza z jednej strony las dębowy, z drugiej - wartki nurt czystego potoku. Nad całością krajobrazu, niczym strażnicy natury, piętrzą się okazałe skały granitowe, niegdyś budowniczy słowiańskiej osady. Ścieżka rozpościera się na długości ok. 2,5 km i zachęca do pieszych i rowerowych wypraw.

 

Koci Potok i perły...
Według Instytutu PAN w Krakowie w Kocim Potoku, rzece przepływającej wzdłuż zawidowskiego Wzgórza Zamkowego, nadal może żyć jeden z najcenniejszych produktów turystycznych Dolnego Śląska – perłoródka rzeczna; gatunek małża słodkowodnego, który wytwarza perły szlachetny.
Prowadzone badania wskazały, że Koci Potok jest jedynym miejscem w Polsce, gdzie może występować jeszcze ten unikalny gatunek. Z historycznych źródeł wiadomo, że u schyłku średniowiecza (XVI-VII) perłoródka była dosyć liczna i często odławiana w dolnośląskich rzekach. Działały nawet szlifiernie pereł w Miłoszowie, Pobiednej, Leluchowie. Duże małże słodkowodne odławiano nie tylko dla pereł, ale i w celu pozyskania masy perłowej m.in. do wyrobu rozmaitych kosztowności.
 
 

 

Perłoródka rzeczna, skójka perłorodna (Margaritifera margaritifera).

Skójka perłorodna zamieszkuje dno czystych rzek i potoków zakopana, w mniejszej badz większej części w osady denne. Muszla dorosłych osobników jest masywna, nerkowata i dorasta do ok. 15 cm.

 
 
 
 

Jednym z pomników historii Zawidowa jest neogotycki Kościół pod wezwaniem św. Józefa Robotnika. Parafię rzymsko-katolicką w Zawidowie ustanowiono 7 stycznia 1893 r. wtedy też postanowiono rozpocząć budowę kościoła na wzgórzu św. Michała. Budowę rozpoczęto w 1894 r. a zakończono 1896. Dzisiejszy wystrój kościoła m.in. ołtarzy, ambona, witraże, konfesjonały, chrzcielnica i organy nawiązuje do stylu neogotyckiego z XIX w. W czasie obchodów 1000-lecia Chrztu Polski, parafia zakupiła dwa dzwony: „Józef” i „Maria”, które na początku lat 80-tych XX-go wieku otrzymały napęd elektryczny. Ostatniej renowacji wnętrza świątyni dokonano w 1987 roku, kładąc nową polichromię.

Dezycją z dnia 26 marca 2008 roku kościół wspisano do rejestru zabytków.

Poleć ten artykuł na portalu społecznościowym

 baner strazak

program pos banner ogolny 750x200

banerPROW

Organizacje, miasta i stowarzyszenia partnerskie

                      zgzz2   

Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!